RSS

Informacje o hodowli

Hodowla Królików w Bochni

Wszystko zaczęło się na wiosnę 2009 roku. Przyjechał do mnie dziadek i wspólnie zbiliśmy pierwszą klatkę. Kuzyn podarował mi 2 samice kotne, pamiętnego dnia – 24 kwietnia 2009 roku na Proszówkach niedaleko Bochni. Początki były ciężkie. Posiadałem klatkę z dwoma oczkami wraz z dwójką moich pupili samiczkami Czarną i Szarą. Pierwsze mioty urodziły się 7 maja i 23 czerwca co skutkowało powiększeniem liczby klatek. Od królików mieszkałem dość daleko bo ponad 7 kilometrów, a więc musiałem codziennie pokonywać prawie 15 km do króliczarni. Nie było dla mnie to wygodne i postanowiłem o przeniesienie hodowli trochę bliżej mojego miejsca zamieszkania, a dokładnie na działki górnicze w Bochni, do których spacerkiem dochodziłem w 20 min – stosunkowo niedaleko. Tam też zbudowałem klatki, które możecie dostrzec w poniższym filmiku. Króliki przeniosłem w listopadzie 2009 roku do nowych klatek. Po kilku miesiącach uznałem, że był to dobry pomysł. Niestety, 10 marca do króliczarni włamali się złodzieje i ukradli 4 sztuki królików. Nie było to wiele ale ja już wiedziałem, że to koniec z tamtym miejscem, dobrze sądziłem bo niecały miesiąc później, gdyby nie ja, po królikach zostałyby tylko puste klatki – złodzieje ponowili napad – skutecznie ich odstraszyłem. Wtedy też przeniosłem króliki z powrotem na Proszówki i są tam aż do dnia dzisiejszego. Tak wyglądała moja hodowla na początku.

Po przenosinach na proszówki stworzyłem bardzo rozbudowany komputerowy projekt króliczarni, który szybko zamienił się w czyny i po 2 miesiącach budowy, pojawiła się profesjonalna króliczarnia z pięknymi klatkami. Właśnie te klatki, które zbudowałem oraz mnie i hodowcę Mattiego, możecie obejrzeć na poniższym filmiku podczas ostatnich prac przy ich budowie. Zapraszam do oglądnięcia!

Array