RSS

3 Kwi 2013

Dziwna choroba i usunięcie królika!

Autor: Jacobek | Kategoria: Filmiki, Inne

Zawsze podczas karmienia królików, poświęcam im sporo czasu poprzez zabawę jak i również obserwację wielu z nich. U mojego jednego z królików zauważyłem rzecz rzadko spotykaną a mianowicie, królik ten nie wykazywał chęci do życia, choć gdy wypuściłem go na pole, biegał i czuł się rześko. Mimo to, nadal mało jadł, a także mało pił juz kolejny dzień z rzedu. Pierwsze objawy wystąpiły  kilkadziesiąt godzin wcześniej gdy po dosypaniu mieszanki zaciekawiła mnie jego postawa gdyż nawet nie podszedł do karmidła. Musiałem zainterweniować gdyż nie mogłem pozwolić na jego upadek. Zabiłem go i zrobiłem sekcję zwłok gdyż jak się później okazało koniec był nieuchronny. Chciałem Wam pokazać jego trzewia i materiał posekcyjny.  Na filmiku możecie zobaczyć to wszystko co najważniejsze czyli stan jelit, żołądek a także… olbrzymi pęcherz moczowy. Co mogło wywołać taką chorobę? Jest to pytanie po części retoryczne bo tak naprawdę chyba nie dowiem się już na 100% co wywołało tak nagły stan królika. Ważniejsze pytanie można sobie zadać, co robić by to się nie powtórzyło. Na koniec jak zawsze filmik

[youtube=o6wf0XebAkw]

Tags: , , , , , , , , ,



10 komentarzy do wpisu “Dziwna choroba i usunięcie królika!”

  1. paweł napisał:

    mój dziadek miał raz taki przypadek i musiał zabić 4 mieszańce i do tej pory nie dowiedział się co to była za choroba

  2. paweł napisał:

    były ospałe i nie chciały jeść pić a po zabiciu miały takie jelita jak prezentowałeś na filmie

    pozdrawiam i życzę ci żebyś nie miał już takich przypadków

  3. Krystian napisał:

    To był jakiś przeznaczony do bicia czy ze stada podstawowego ?

  4. bezi1 napisał:

    Kurcze… w wakacje miałem dosłownie ten sam przypadek… Ciekawe, co to jest.

  5. krystian99 napisał:

    ja miałem już taki 2 przypadki

  6. karina223 napisał:

    kiedy pan doda coś nowego o swoich podopiecznych ???

  7. Konrad napisał:

    A miały biegunke?wzdecia?schudły?

  8. Oskar napisał:

    Był u mnie wujek i mówił mi że jego nie które króliki mają jakiegoś pasożyta w gardle i jeden już zdechł. Wypytałem go i powiedział, że ma takie same objawy jak na filmie. Podaje jakiś płyn do wody i same siano, zapomniał jak się ten specyfik nazywa ale jak tylko się dowiem to napiszę. Myślę, że chodź trochę pomogłem. Pozdrawiam (Napisałem to samo pod filmem ale czasami tam długo nie odpowiadasz a chciałem żebyś zobaczył koment. :))

  9. Michał napisał:

    Mój królik miał podobne objawy i niestety zdechł. To był dwumiesięczny młody po samicy o której pisałem że miała jednego młodego w miocie.
    Wyczytałem na internecie że takie objawy są przez pasożyty pochodzące od kotów. Jedyna możliwość to zarażenie przez zjedzony pokarm.

  10. Bartek napisał:

    Najprawdopodobniej jelita spuchly od pszenzyta(jesli było podawane). Miałem taki przypadek, ale szybka interwencja weterynarza pomogla. Glukoza+odrobaczanie+ jakiś płyn podany doustnie. Wyzdrowiał.

Napisz komentarz